18 cze 2014

Changjo (Teen Top) - To tylko przyjaciel...

Obudziłaś się dzisiaj bardzo wcześnie. Nie chciało ci się jednak ruszyć z łóżka.
Przetarłaś oczy , ziewnęłaś cicho . Odwróciłaś na prawy bok . 
-O nie ________(tu wstawiasz swoje imię) rusz ten tyłek. Nie możesz tyle spać - powiedziałaś na głos.
Wyszłaś z pokoju , wzięłaś szybki prysznic , pomalowałaś i ubrałaś się . Jedząc śniadanie usłyszałaś dźwięk sms. Pobiegłaś do pokoju sprawdzić kto to napisał.
Przeczytałaś sms uśmiechając się do telefonu : 
-Cześć ____ , może byśmy gdzieś razem wyszli? Widzimy się w parku o 17? Changjo.
Zgodziłaś się , odpisałaś i zabrałaś się za codzienne czynności. 
Wyprowadziłaś psa na spacer, zrobiłaś zakupy spożywcze. Oczywiście nie mogłaś powstrzymać się nad zakupem sukienki na dzisiejszy wieczór. Bardzo cieszyłaś się , że
Changjo postanowił zaprosić cię do parku. Uważałaś go za najlepszego przyjaciela , zresztą on traktował cię tak samo. 
Z zakupów wróciłaś o 15 i od razu zaczęłaś szykować się na spotkanie. Ubrałaś swoją nową zdobycz - czarną mini i czarne szpilki.
Po dłuższym zastanowieniu stwierdziłaś , że nie będziesz chodzić w szpilkach po parku i , że to nie jest randka tylko spotkanie dlatego wysokie buty zamieniłaś na czarne converse.
Wyszłaś z domu 15 minut wcześniej , żeby się spóźnić. Kiedy doszłaś na miejsce zobaczyłaś siedzącego na ławce Chanjgo'ego. Gdy cię zobaczył wstał i ukłonił się , odwzajemniłaś .
-Cześć. Cieszę się , że zgodziłaś się ze mną spotkać. - rzucił z uśmiechem podając ci piękną fioletową różę.
-Ojejku dziękuję , oppa - powiedziałaś widząc piękną różę 
-To może przejdziemy się co ty na to?
Uśmiechnęłaś się na znak , że masz ochotę na krótką przechadzkę . Rozmawialiście , żartowaliście . Przyjemnie wam się rozmawiało. Czułaś się miło w jego towarzystwie.
-Już późno , lepiej pójdę. - odparłaś spoglądając na zegar , który wskazywał godzinę 23.
Changjo: Okej , ale pozwól mi się odprowadzić.
Ty:No , zgoda. 
Chłopak odprowadził cię pod samo mieszkanie , ukłoniłaś mu się. Miałaś już wchodzić do środka kiedy Changjo spytał cię : Pójdziemy jutro na bazarek?
Nie odpowiedziałaś , pokazałaś tylko kciuka w górę na znak , że jesteś bardzo zadowolona pomysłem. 
Weszłaś do mieszkania , przebrałaś się w piżamkę i od razu poszłaś spać.
*
Następnego dnia obudził cię dzwonek sms. Znów sms od NIEGO. Changjo będzie czekał pod twoim mieszkaniem o 14 i idziecie na bazarek. Pomyślałaś , że to całkiem dobry pomysł , kupisz sobie jakąś starą biżuterię , którą bardzo lubiłaś.
Wyszłaś z mieszkania równo o 14 . Rzeczywiście czekał na ciebie Changjo. Szliście w kierunku bazarku . Wtedy obok ciebie przeszedł jakiś koleś i uśmiechnął się do ciebie szeroko. Changjo zatrzymał się i spojrzał na ciebie wrogo.
Ty: Zobacz jaki przystojniak...
On: Co ty w nim widzisz?
Ty: Ależ Changjo , spójrz. Dobrze zbudowany , piękne oczy i ten uśmiech. Mam nadzieję , że charakter również ma dobry.
Nagle poczułaś jak Changjo się do ciebie zbliża . Położył swoją dłoń na twoim policzku i rzekł szeptem:
Dlaczego widzisz ich wszystkich dookoła , a mnie nie zauważasz. Czy ja jestem od nich gorszy?
Ty: Nie , nie powiedziałam tak. Jesteś od nich lepszy. Masz świetny charakter i piękny uśmiech. Ale przecież jesteśmy tylko przyjaciółmi - odpowiedziałaś
On: No właśnie tylko przyjaciółmi...-rzucił gryząc się w język
Ty: Przepraszam , ale co ty sugerujesz? - spytałaś zdziwiona
Nie odpowiedział. Pocałował cię , nie odmówiłaś. Kochałaś go , ale nigdy nie zdawałaś sobie sprawy , że on może kochać ciebie...
_____________________________
Kochani jeśli scenariusz się wam podobał to nie zapomnijcie zostawić komentarza. Jeśli chcielibyście zobaczyć , więcej to możecie zamawiać. Jestem otwarta na wasze propozycje.
~Cookie~